Opublikowano: 2010-04-22 15:11:00
Byli na Antarktydzie i opłynęli HORN na s/y Bona Terra. Kaphornowcy, uzależnieni od żeglugi w sztormach tam, gdzie zbiegają się południki. Tam, gdzie lodowaty wiatr hartuje ich dusze, pokorni, ale niespokojni.
turystyka.wp.pl